Cześć, mam na imię Paweł i od wielu lat jestem pacjentem kliniki Z Wieży Dentysta.
Co jakiś czas (niezbyt regularnie) chodziłem na tradycyjną higienizację, bo ogólnie trzeba.
Nie znoszę cholerstwa strasznie. Zabieg nie do końca jest przyjemny, momentami po prostu boli, ale po wszystkim zęby wyglądają tak jak powinny, czyli są oczyszczone z kamienia, którego usunięcie powoduje pojawienie się „szpar” między zębami, które mój język nie za bardzo lubi. Trudno. Pokazuje to jednak ile tego syfu między zębami potrafi się zebrać w krótkim czasie.
Postanowiłem przetestować nową maszynkę, w którą gabinet jest wyposażony - Airflow coś tam. Słyszałem, że ponoć nie boli i jest przyjemne. Chciałem to sprawdzić. Umówiłem się na higienizację do Pani Bożeny, trochę się obawiałem, jednak mimo wszystko liczyłem na efekt „WOW”. Usiadłem na fotelu, Pani Bożena założyła mi śliniak i zaczęła działać. Włożyła mi do ust jakieś dwa ustrojstwa i nagle poczułem przyjemne „łaskotanie” piasku i ciepłej wody. Czekałem już tylko na pierwsze „Auć!”
Tylko, że to „Auć!” nigdy nie nadeszło…
Cały zabieg trwał 30-40 min i był naprawdę przyjemny. Ani przez sekundę nie poczułem bólu związanego z rozbijaniem kamienia przez drobny piasek, który praktycznie od razu rozpuszczał się w ustach. Mało tego, strumień ciepłej wody przyjemnie opłukiwał jamę ustną, co z pewnością jest zbawieniem dla osób z nadwrażliwością na zimno. Podczas higienizacji można dosłownie zasnąć w fotelu.
A efekt? Identyczny jak podczas tradycyjnych, bolesnych metod higienizacji, których tak serdecznie nienawidzę 😉 Po zakończeniu zabiegu Pani Bożena przeprowadziła ze mną krótką rozmowę. Dokładnie opisała co mogę jeść aby zachować efekty higienizacji jak najdłużej, czego unikać, jak nitkować zęby, gdzie kupić odpowiednie nici itd. Ogólnie zaopiekowała się mną od A do Z.

Mogę z czystym sumieniem zarekomendować higienizację w klinice Z Wieży Dentysta, ponieważ wiem, że pracują tam doświadczeni fachowcy, których misją jest leczenie, pomoc i edukacja na temat zdrowia jamy ustnej. A jeśli o mnie chodzi, to już podjąłem decyzję, że na higienizację będę chodził regularnie, bo zabieg naprawdę NIE BOLI.




